Niestety coś się zacięo w drużynie seniorów Świtu . Do tej pory u siebie byli postrachem a wczoraj przegrali z niżej notowanym zespołem Prokocimia Kraków 1:2.

Tego raczej nikt się nie spodziewał. Zaczelliśmy obiecująco ponieważ zdobyliśmy pierwsi bramkę i objęliśmy prowadzenie w tym meczu. Było jeszcze kilka ciekawych sytuacji na podwyższenie wyniku ale się nie udało podwyższyć prowadzenia .Potem zostały dokonane dwie zmiany w naszej drużynie. Boisko opuścili Dąbek Dominik oraz Deryniowski Piotr . Na boisko wszedł m. innymi Ślusarczyk Krzysztof , który po paru minutach doznał poważnej kontuzji i opuścił boisko. Na dodatek obrońca G Armatys otrzymał drugą żółtą kartkę i również musiał opuścić boisko . Tym sposobem nasza drużyna musiała grać w dziewiątkę. Na dodatek Kajusz Kukiełka popełnił błąd co zaowocowało utratą bramki. Wynik 1:2 jest dla wszystkich kibiców Świtu dużym zaskoczeniem ponieważ drużyna Prokocimia Kraków w tym sezonie do potentatów nie należy a mimo to właśnie oni zainkasowali 3 punkty.